sobota, 8 grudnia 2012

Skra Skra Skra już ostatecznie

To już ostatni post z meczu. Mija już tydzień, a ja nadal się ciesze z meczu :)
Jestem wykończona dzisiejszym popołudniem. Byłam na MARATONIE PISANIA LISTÓW organizowanym co roku przez Amnesty International, ogólnie rzecz biorą chodzi o pisanie listów w obronie więźniów sumienia. Napisałam własnoręcznie 8 listów. Wydaje się mało, ale wyszłam tak strasznie zmęczona. Jestem było to 4 godziny twórczego myślenia i straszny ból prawej reki...

Z P. Zatorskim. W objęciach libero. Musze wywołać zdjęcia i oprawić z ramke.
 
Ostatnio wysyłam listy/pocztówki a nic w zamian nie otrzymuję. Moja skrzynka świeci pustkami. Mam nadzieję, że dostaną jakąś kartke świąteczną.

Nawet paznokcie miałam w barwach klubu.

Robie właśnie przemeblowanie w pokoju. Tak dla odmiany. Musza na tablice magnetyczną poprzyczepiać zdjęcia. Widziałam u koleżanki magnezy w kształcie usmiechów. Mam nadzieję, że gdzieś takie znajde...

Z K. Kłosem

Szkoda, ze się nie uśmiechnąć. Wydał mi się strasznie pozytywnym. Cały czas sie uśmiechał i żartował. Dziwię sie im, że zmeczeni po meczu robią sobie jeszcze zdjęcia z fanami.  :)

4 komentarze: